Dawno nikt nie poruszył we mnie tak czułej struny swoimi przemyśleniami, jak Ty w swoim ostatnim tekście. Czytanie Twoich wpisów przypomina mi długą, nocną rozmowę z kimś, kto doskonale rozumie zasady rządzące tym światem. Dziękuję za tę szczerość, której tak bardzo brakuje we współczesnych mediach społecznościowych.
